Żywność dietetyczna i „light” wcale nie taka zdrowa

Uważasz, że odżywiasz się zdrowo i lekko? Dietetycy ostrzegają, że produkty z oznaczeniem „dietetyczny” lub „light” są niejednokrotnie bardziej szkodliwe niż ich tradycyjne, kaloryczne odpowiedniki!

Z czego bierze się ten dziwny paradoks? Odpowiedź jest prosta – w celu zredukowania ilości tłuszczu dodaje się niezdrowych słodzików! Przykładem może być dietetyczne masło orzechowe, które zawiera jedynie o 0,5 g mniej tłuszczu i 10 kalorii mniej niż zwykłe, przy czym jest ono pozbawione wspaniałego aromatu orzeszków i jest nazbyt słodkie.

Co więcej, nie zawiera witaminy E oraz magnezu, w które bogate jest zwykły produkt. Zamiast cukru znajdziemy słodzik również w napojach typu light – producenci, aby znacząco obniżyć ich kaloryczność używają właśnie chemicznych słodzików: aspartanu i ksylitolu.

zdrowa żywność

W efekcie, jeśli wypijasz dużo napojów light, łatwo o ich przedawkowanie, które objawia się rozdrażnieniem, problemami z zaśnięciem, dolegliwościami żołądkowymi, bólami głowy i mięśni a nawet migrenami! Nie brzmi jak produkt zdrowy, nieprawdaż? Cukier jest naturalnym konserwantem, a jego eliminacja w produkcie jest równoznaczna z dodawaniem dużych ilości sztucznych środków konserwujących – ma to miejsce w przetworach i niskosłodzonych dżemach. Chcąc uniknąć w konfiturach zarówno cukru, jak i chemii przetwory należy robić samodzielnie...

A jak ma się sprawa z tłuszczem? Dietetyk Cristina Rivera z Nutrition In Motion PC akcentuje, że nie wszystkie tłuszcze są szkodliwe, a nienasycone są korzystne dla zdrowia: chronią serce, obniżają poziom złego cholesterolu podwyższając poziom dobrego, są również niezbędne do przyswajania witamin A, D, K i E.

Tłuszcze te są też cennym źródłem wapna! Produkty beztłuszczowe nie mają tych zalet.